sobota, 25 lutego 2017

Sałatka z brokułem


    W roli głównej dziś panuje brokuł w towarzystwie kurczaka, sera pleśniowego.. zresztą sami zobaczcie co znajduje się w tej sałatce w składnikach :)
Według mnie jedna z lepszych sałatek jakie jadłam. Idealnie komponuje się z sosem czosnkowym.





Na zdjęciu jest większa porcja - podwoiłam wszystkie składniki prócz suszonych pomidorów.



Składniki ;
2 brokuły
pierś z kurczaka
1 słoiczek suszonych pomidorów
1 opakowanie sera pleśniowego (np.  blue  )
przyprawa do gyrosa

+ Sos czosnkowy

Przygotowanie : 
Pierś z kurczaka myjemy i kroimy w kostkę następnie podsmażamy z przyprawą do gyrosa.
Suszone pomidory wykładamy na sitko by choć trochę obciekły. Następnie kroimy w kostkę.
Ser pleśniowy również kroimy w kostkę.
Brokuły  rozdzielamy na mniejsze różyczki, gotujemy w osolonej wodzie z odrobiną cukru- gotujemy al dente. Ugotowane brokuły przelewamy zimną wodą by nie straciły koloru.

W naczyniu układamy warstwowo :
 - ser pleśniowy
 - suszone pomidory
 - pierś z kurczaka
 - brokuły
 Wkładamy do lodówki, przed podaniem polewamy zimnym sosem czosnkowym

sobota, 5 listopada 2016

Zupa gołąbkowa

Lubicie gołąbki, prawda? No właśnie. Ehh tylko kto ma czas na gotowanie ryżu czekanie, aż ostygnie bo przecież gorącego nie wymieszacie.. i do tego jeszcze formowanie! Ohh, a czas zapiekania w piekarniku?! To dopiero ochota przejdzie. Bywają dni, że i je zrobimy- zasycając się.
Jednak mam dla was alternatywę.
Jednogarnkowe płynne gołąbki ! Tak, dobrze czytacie. Zupa gołąbkowa to super sprawa. Sama nie byłam przekonana do tej zupy, ale spróbowałam - i kurczę ! To jest pyszne. Fakt nie są to zwykłe gołąbki, jednak jesli brak czasu, a mamy smak na gołębia w kapuście to zaspokoimy go tą zupą. 

Bardzo sycąca, w smaku podchodzi pod prawdziwe zawijane gołąbki i rozgrzewająca idealna na takie deszczowe ponure lub mroźne dni.


Składniki :
3-4 l  wody lub bulionu
włoszczyzna : ( ja jednak użyłam 300g gotowej krojonej włoszczyzny w paski)
1 mała marchew
1/2 selera
1 por
1 cebula
500g mięsa mielonego - rodzaj według uznania
2 liście laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
1/2 główki kapusty - lub takiej z której najczęściej robicie gołąbki
100g ryżu
500ml przecieru pomidorowego
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
sól pieprz/papryka w proszku, vegeta
czosnek granulowany lub (2 ząbki przecisnąć przez praskę)
1 łyżeczka cukru
1 łyżka śmietanki słodkiej
1 łyżka marejanku


Przygotowanie:
Kapustę posztakować.
Cebule pokroić w kostkę, włoszczyznę pokroić w paski  i zeszklić na tłuszczu. Dodać mięso mielone, podsmażyć. Dodać wodę, kapustę,cukier,majeranek, czosnek granulowany( jeśli świeży należy zeszklić z pozostałymi warzywami) ziele, liść laurowy, koncentrat pomidorowy i przecier pomidorowy. Gotować około 20 minut. Następnie dodać ryż i gotować do miękkości ryżu i kapusty.
Doprawiamy vegetą, pieprzem lub ostrą papryką w proszku. Dodać łyżkę śmietanki.
Najlepiej doprawić takimi przyprawami jak zwykłe gołąbki. 
Podawać na gorąco ze świeżym pieczywem.

sobota, 8 października 2016

Krem z cukinii i brukselki

Pyszna, gorąca i kremowa zupa idealna na jesienne wieczory.
Wystarczy kubek gorącej zupy koc i dobry film.

Składniki:
1 mała cukinia
4 ziemniaki
woreczek mrożonej brukselki około 400g - rozmrozić
mały por - część biała
1/2 małej cebuli
1 mała marchewka
1l bulionu
100ml śmietany
sól, pieprz do smaku
szczypta chilli

Przygotowanie ;
Cebule i por pokroić w kostkę i zeszklić. Cukinie, ziemniaki i marchewkę obrać, pokroić w kostkę, brukselkę pokroić na mniejsze kawałki Dodać do cebuli i pora dolać bulion i gotować do miękkości. Gdy warzywa będą miękkie zmiksować wszystko na gładki krem, doprawić do smaku. Zagotować. Dodać śmietankę - można dodać mniej według uznania.  Podawać gorącą, z grzankami lub ulubionym pieczywem

sobota, 1 października 2016

Tort gruszkowo - czekoladowy

Jak co roku w tym również postanowiłam upiec coś na swoje urodziny, padło na tort gruszkowo- czekoladowy. Zdecydowanie dobry wybór.
Fantastycznie delikatny, wcale nie jest słodki. W sam raz na spotkania rodzinne, z przyjaciółmi czy nawet na własne urodziny  ;)


Biszkopt:
8 jaj
1 szkl kartoflanki
1szkl mąki
3/4szkl cukru
2 łyzeczki proszku do pieczenia
5 łyżeczek wody
1 płaska łyżeczka sody
2 łyżki oleju
3 łyżki kakao

Krem:
500 ml kremówki
100g mascarpone
5 łyżeczek żelatyny
2 łyżki cukru pudru
1 puszka kajmaku
1 puszka gruszek w zalewie
1 tabliczka gorzkiej czekolady- zimnej

Polewa:
250g cukru
3 łyzki kakao
250ml śmietany 30%
250 ml wody
łyżka żelatyny

Biszkopt:
Żółtka rozdzielić od białek.
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać, dodać wodę- ubijać, następnie dodawać po jednym żółtku ubić na sztywno. Dodawać stopniowo przesianą mąkę, sodę i kakao mieszając drewnianą łyżką dodać olej. wymieszać do połączenia składników. Tortownicę wysmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przelać do tortownicy. Piec w temp. 180*C do suchego patyczka.
Biszkopt wystudzić i przeciąć na 3 równe krążki.

Krem:
Puszkę z kajmakiem wstawić do gorącej wody na około 15 minut by kajmak się roztopił.
Żelatynę zamoczyć w zimnej wodzie by napęczniała  następnie rozpuścić w 50 ml gorącej nie wrzącej pozostawić do wystudzenia.
Kremówkę, mascarpone ubić z cukrem na puszystą i gęstą masę.
Gruszki pokroić w kostkę dodać do masy.

Pierwszy krążek ciasta wkładamy do tortownicy,  nasączamy sokiem z gruszek( robimy tak z każdym krążkiem ciasta),smarujemy rozpuszczonym kajmakiem zostawiając 3-4 łyżki.
Zakrywamy kolejnym nasączonym blatem. Do masy z gruszkami dodajemy żelatynę dokładnie mieszamy i od razu wykładamy na ciasto wyrównujemy wkładamy następny krążek ciasta dopychamy delikatnie. wstawiamy do lodówki.
W tym czasie zagotować wodę, kakao, śmietanę i cukier.
Łyżkę żelatyny rozpuścić i dodać do polewy. Wystudzić.

Zimną czekoladę zetrzeć na tarce lub możemy zrobić to przy pomocy obieraczki do warzyw.
Schłodzony tort wyłożyć z tortownicy. Posmarować pozostałym kajmakiem równomiernie. Rozlać na nim przygotowaną wcześniej polewę, która zaczyna tężeć, ale nadal jest płynna. Wygładzić nożem. Posypać czekoladą. wstawić do lodówki do schłodzenia i gotowe.




niedziela, 14 sierpnia 2016

Zapiekane cukinie


Fajny pomysł na obiad, albo kolację.
Bardzo syta potrawa. Ostatnio zalegała mi cukinia, którą dostałam, więc było trzeba ją jakoś spożytkować. Więc oto i ona. Jesli lubicie cukinie z połączeniem mięsa zróbcie, to zawsze jakiś nowy pomysł na danie, na pewno zaskoczycie znajomych czy rodzinę  ;)


Składniki:
500g mięsa mielonego - u mnie wieprzowe
4 cukinie - ja miałam jedną ogromną 
500g pieczarek
1 papryka
5 pomidorów
1 cebula
2 woreczki ryżu
 ser opcjonalnie około 200-300 g
szklanka bułki tartej - lub więcej
olej
3 jajka
sól, pieprz, 
czosnek granulowany
majeranek 

Przygotowanie:
Ryż ugotować i ostudzić.
Cukinie myjemy kroimy w poprzek na pół, wydrążamy pestki, delikatnie solimy i pozostawiamy.
Pieczarki myjemy i kroimy na mniejsze kawałki, siekamy połowę cebuli i wszystko dusimy do miękkości i odparowania wody. Doprawiamy solą, czosnkiem i majerankiem.
Pomidory parzymy i obieramy ze skórki kroimy na mniejsze kawałki, pomidory wraz z resztą cebuli i dodatkiem łyżki oleju dusimy do powstania gestego sosu - studzimy. Paprykę kroimy w kostkę.

Ostudzone pomidory, ryż, mięso mielone, paprykę, pieczarki i jajka doprawiamy do smaku czosnkiem, pieprzem i solą (jeśli używamy "Vegety"/"kucharka" możemy zastąpić sól). Dodajemy tartą bułkę w zależności jak rzadka jest masa.
Masa powinna być taka jak na kotlety mielone dość zwarta ale nie zbita. Masą mieloną wypełniamy łódeczki cukiniowe. Wykładamy do naczynia żaroodpornego lub na głęboką blaszkę, wlewamy olej tak by zakrył powierzchnię naczynia. zapiekamy około 40 minut w 180* - najlepiej sprawdzać twardość cukinii - czas moze się skrócić i wydłużyć w zależności od potrzeby. Pod koniec pieczenia ścieramy żółty ser i posypujemy. Gdy ser bedzie rozlany i delikatnie przypieczony, wyjmujemy.

czwartek, 28 lipca 2016

Szarlotka sypana

Ta szarlotka jest niesamowita !

Mieliście tak, że przeglądacie przepisy i w myślach powtarzacie sobie: " to sie nie uda, że niby jak? " Też tak miałam i tym razem postanowiłam spróbować.
Rewolucja ! Szarlotka wyszła idealna, krucha, słodka, taka jak na szarlotkę przystało, ale wiecie co jest w tym cieście najlepsze? Zero miksera, zero wygniatania - po prostu sypiesz składniki do miski mieszasz i gotowe .  Podczas pieczenia delektujesz się zapachem cynamonu, a już po godzinie szarlotka (jeszcze ciepła) podana z ulubionymi lodami rozpływa się w naszych ustach.
Moi kochani do dzieła !


Składniki:  duża tortownica
1,5 kg jabłek - u mnie papierówki
1,5 szkl mąki
1,5 szkl kaszy manny
1 szkl cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru wanilinowego
 cynamon
1 kostka masła
opcjonalnie cytryna

Przygotowanie:
kostkę masła najlepiej włożyć do zamrażalnika.  Jabłka obieramy, i kroimy w kosteczkę czy w pół księżyce.  Obrane jabłka skrapiamy cytryną by nie ściemniały.

Wszystkie produkty sypie prócz cynamonu mieszamy w jednej misce.
Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia.
Składniki suche dzielimy na 3 porcje.

1. pierwsza warstwa suchych składników - wysypać równomiernie
2. Masło ścieramy na tarce choć lepiej kroić sobie cieniutkie plastry nożem - cała kostka musi starczyć na 3 warstwy. Na środkowej warstwie układamy najmniej.
3. wykładamy połowę jabłek, posypujemy cynamonem
4. kolejna porcja suchych składników
5. plasterki masła
6. reszta jabłek, posypanych cynamonem
7. reszta suchych składników
8. na wierzch masło, które zostało


Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180* około 1 godzinę.



Podawać jeszcze ciepłą z ulubionymi lodami.

wtorek, 19 lipca 2016

Sorbet z owocowy

Domowy sorbet owocowy, jak to sorbet przypomina lody wodne. Mój, ten domowy zrobiłam z czerwonych porzeczek, wiśni i jagód. Wyszedł słodki lecz z kwaśną nutą, którą dają porzeczki ;)
Zapraszam do wypróbowania ! Idealny na gorące dni.




Składniki:
1,5 szkl wody
1 szkl jagód
garść wiśni - wydrylowanych
około 0,5l czerwonych porzeczek
0,5 szkl cukru
1 płaska łyżeczka cukru wanilinowego

Przygotowanie:

Z wody i cukru gotujemy syrop. Gdy syrop sie zagotuje wsypujemy oczyszczone owoce i ponownie czekamy, aż się zagotują. Wszystko blendujemy i przecedzamy przez sitko. odstawiamy do ostudzenia
W sorbecie możemy mieć całe owoce, w moim przypadku były to jagody których zostawiłam 1/3 szkl i wsypałam do przestudzonego sorbetu. Ostygnięty przelewamy do pojemniczków i mrozimy, co godzinę mieszamy sorbet, aż do całkowitego zamrożenia, jeśli sorbet po zamrożeniu jest zbyt twardy to wtedy wyjmujemy go na kilka minut przed podaniem by zmiękł.